Marcin Dorociński jest najwybitniejszym polskim aktorem w dziejach. Tu nie ma miejsca na dyskusję. Tu nie ma miejsca na jakieś kontrkandydatury. Tak jest i koniec. Nie da się ukryć, iż podjąłem się przez to cholernie ciężkiej misji. Jak mam bowiem wybrać tylko sześć filmowych ról z tak potężnej i wspaniałej filmografii? Czy to przypadkiem nie jest mission impossible (taki sucharek)? Nie ma jednak to, nie ma tamto. Powiedziałem 'a', mówię i 'b'. Czas na "FILMOWĄ SZÓSTKĘ" z Marcinem Dorocińskim!






